Strony: 1 |
2 |
3 |
4 |
5 |
6 |
7 |
»
Prywatyzacja przedsiębiorstw ciepłowniczych w Polsce
Sobota, 14 grudnia
Abstract
Energetyka ma strategiczne znaczenie dla przyszłości, rozwoju oraz szeroko pojętego bezpieczeństwa kraju. Dlatego jej prywatyzacji towarzyszą liczne dyskusje zwłaszcza wtedy, gdy w grę wchodzi przejęcie udziałów w polskich spółkach przez strategicznych inwestorów zagranicznych. Kontrowersje budzi fakt, że w przypadku przedsiębiorstw ciepłowniczych, wielokrotnie mamy do czynienia nie z prywatyzacją, a ze sprzedażą. W wielu przypadkach udziały przedsiębiorstw są sprzedawane wprawdzie zachodniemu, ale państwowemu koncernowi energetycznemu .Rodzą się pytania i wątpliwości: dlaczego polskie przedsiębiorstwo państwowe jest mniej efektywne od państwowego przedsiębiorstwa z Niemiec, Szwecji czy Francji? Czy wolno traktować prywatyzację jako cel sam w sobie (jednorazowe podreperowanie finansów samorządu) czy raczej powinna być ona środkiem do ulepszania firmy i pozyskania pieniędzy na rozwój i modernizację? I czy w ogóle rozsądnym rozwiązaniem jest oddawanie dostawy ciepła w ręce obcego kapitału ?Proces prywatyzacji w sektorze energetycznym rozpoczął się stosunkowo niedawno, bo w 1998 r. Doświadczenia z tych pierwszych prywatyzacji nie są najlepsze z punktu widzenia korzyści dla samych spółek i dla Skarbu Państwa, natomiast żadna z tych prywatyzacji nie stworzyła zagrożenia dla odbiorców końcowych.
Autorzy: Urszula PAZURKIEWICZ, Helena WALKOWIAK, Alina ŻABNIEŃSKA
1. PRYWATYZACJA ENERGETYKI
Energetyka ma strategiczne znaczenie dla przyszłości, rozwoju oraz szeroko pojętego bezpieczeństwa kraju. Dlatego jej prywatyzacji towarzyszą liczne dyskusje zwłaszcza wtedy, gdy w grę wchodzi przejęcie udziałów w polskich spółkach przez strategicznych inwestorów zagranicznych. Kontrowersje budzi fakt, że w przypadku przedsiębiorstw ciepłowniczych, wielokrotnie mamy do czynienia nie z prywatyzacją, a ze sprzedażą. W wielu przypadkach udziały przedsiębiorstw są sprzedawane wprawdzie zachodniemu, ale państwowemu koncernowi energetycznemu .Rodzą się pytania i wątpliwości: dlaczego polskie przedsiębiorstwo państwowe jest mniej efektywne od państwowego przedsiębiorstwa z Niemiec, Szwecji czy Francji? Czy wolno traktować prywatyzację jako cel sam w sobie (jednorazowe podreperowanie finansów samorządu) czy raczej powinna być ona środkiem do ulepszania firmy i pozyskania pieniędzy na rozwój i modernizację? I czy w ogóle rozsądnym rozwiązaniem jest oddawanie dostawy ciepła w ręce obcego kapitału ?Proces prywatyzacji w sektorze energetycznym rozpoczął się stosunkowo niedawno, bo w 1998 r. Doświadczenia z tych pierwszych prywatyzacji nie są najlepsze z punktu widzenia korzyści dla samych spółek i dla Skarbu Państwa, natomiast żadna z tych prywatyzacji nie stworzyła zagrożenia dla odbiorców końcowych.
Czytaj dalej
Artykuły z tej samej kategorii