Prywatyzacja przedsiębiorstw ciepłowniczych w Polsce cd.
Sobota, 14 grudnia
6. PAKIET SOCJALNY
Nowy właściciel spółki zobowiązany jest określić warunki zatrudnienia załogi po prywatyzacji elektrociepłowni – czyli podpisać ze związkami zawodowymi tzw. pakiet socjalny. Hasło „pakiet socjalny” przywołuje na myśl niedawną wielomiesięczną akcję protestacyjną prowadzoną przez załogę Zespołu Elektrociepłowni Poznańskich. Źródłem konfliktu był brak porozumienia pomiędzy związkami zawodowymi i strategicznym inwestorem spółki, Dalkią Termiką, odnośnie wspomnianego pakietu.
Formalnie pakiet socjalny nie jest częścią umowy prywatyzacyjnej, ale do czasu prywatyzowania ZECP, uzgodnienie obu dokumentów przed dokonaniem transakcji, było dobrym obyczajem każdej prywatyzacji. W trakcie prywatyzowania Zespołu Elektrociepłowni Poznańskich po raz pierwszy doszło do podpisania umowy sprzedaży bez porozumienia ze związkami zawodowymi. Akcja protestacyjna załogi elektrociepłowni opóźniła podpisanie umowy prywatyzacyjnej o około 4 miesiące. W czasie jej trwania kilkakrotnie podejmowano próby osiągnięcia kompromisu. Rozbieżności dotyczyły miedzy innymi kwestii dołączenia do pakietu socjalnego zapisów zakładowego zbioro-wego układu pracy. Zapisy układu zbiorowego poznańskiej spółki, który obowiązywał od 21 maja 2003r, dawały załodze gwarancje niespotykane gdzie indziej: pracownicy zatrudnieni są na czas nieokreślony i nie mogą być zwolnieni do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego lub uzyskania renty inwalidzkiej (dotyczy to również członków zarządu). W razie wcześniejszego zwolnienia pracownik może liczyć na odprawę w wysokości od 30-100 krotności średniej płacy. Gdyby w elektrociepłowni nastąpiła restrukturyzacja i pracownik otrzymał ofertę przejścia do spółki córki, a nie chciał jej przyjąć, trzeba mu wypłacić 49% wartości kwoty, takiej jak przy wcześniejszym zwolnieniu. Odprawa przysługuje też każdemu, kto przejdzie do pracy w spółce córce. Wtedy otrzyma równowartość siedmiu średnich miesięcznych pensji. Określono także zasady zatrudniania członka rodziny pracownika. Wynika z nich, że spółka musi zatrudnić kogoś z najbliższej rodziny pracownika, który zmarł w wyniku wypadku lub uległ wypadkowi i nie może pracować.
Ujawnienie tak dogodnego dla pracowników pakietu socjalnego wywołało falę dyskusji. Pikanterii całej sprawie dodał fakt, że Ministerstwo Skarbu Państwa nie miał pojęcia o szczególnych gwarancjach, jakie mają pracownicy Zespołu Elektrociepłowni Poznańkich i został o nich poinformowany przez Dalkię. Minister Skarbu Państwa miał zlecić radom nadzorczym firm energetycznych przeanalizowanie zapisów układu zbiorowego.[8]
Zupełnie inaczej przebiegały wydarzenia w trakcie prywatyzacji Słupskiej Energetyki Cieplnej. Tu, jeszcze w trakcie negocjowania umowy prywatyzacyjnej, zarząd spółki wynegocjował ze związkami zawodowymi pakiet socjalny, który został zaakceptowany przez inwestora bez zastrzeżeń. Pakiet ten gwarantował pracownikom, w zależności od stażu, prace na okres 4-8 lat, a w przypadku osób zbliżających się do emerytury nawet do 13 lat, coroczną podwyżkę 2 procent powyżej inflacji, premię prywatyzacyjną oraz 15 procent udziału w zakładzie. Po upływie roku od podpisania umowy zarząd spółki Sydkraft EC w Słupsku ogłosił zamiar ograniczenia wzrostu płac oraz wypłaty trzynastych pensji. Zmiany w pakiecie socjalnym tłumaczone były spadkiem rentowności firmy (w 2002 roku wyniosła ona 1,4% i była niższa o 4,4% od rentowności z 2001 roku).[9]
Czytaj dalej
Artykuły z tej samej kategorii