Uważam, iż wiszące ogrody są najlepszą odpowiedzią na odczuwany szczególnie w Polsce głód terenów zielonych w centrach miast. Cena terenu budowlanego we współczesnych metropoliach osiąga horrendalne sumy, co staje się dominującym argumentem w wyborze przeznaczenia terenu. Zastosowanie systemu wiszących ogrodów jest rozwiązaniem bardzo ekonomicznym ze względu na oszczędność terenu, a unikatowość takiego rozwiązania podniosłaby wartość sąsiednich parceli. W metropoliach takich jak Hongkong w niewielkich parkach dokonuje się zróżnicowania hipsonometrycznego terenu w celu osiągnięcia jak największej powierzchni terenu. Jest to jednak zabieg nie do końca skuteczny ze względu na problematykę biologicznie czynnego sposobu wykorzystania powierzchni znajdującej się pod kątem zbliżonym do 90º. W prezentowanym przeze mnie rozwiązaniu osiągamy natomiast znaczną powierzchnię o optymalnym nachyleniu i dobrym nasłonecznieniu.
System ten daje także większe możliwości komponowania ogrodu, co jest utrudnione w tradycyjnym systemie komponowania przestrzeni zielonych. Otrzymujemy przestrzenie bardziej złożone, przez co wrażenia estetyczne widza będą znacząco większe niż w ogrodach konwencjonalnych. Przestrzenność założenia będzie także oddziaływać na fizjologię człowieka. Poprawi się jego zdolność do regeneracji sił i wypoczynku, które w tempie życia mieszkańca współczesnego miasta może stać się koniecznością.
Autor: Artur Iwański