Naszą sylwetkę tworzą mięśnie – pokrywające szkielet od stóp do głowy. Bez nich bylibyśmy niezgrabni i niezdolni do samodzielnego poruszania się. Prawie sześćset mięśni musi pracować, gdy wykonujemy tysiące skomplikowanych lub najprostszych czynności, kiedy się uśmiechamy, mrugamy okiem. Są nawet potrzebne, aby pożywienie wędrowało w przewodzie pokarmowym. Dzięki mięśniom mrugamy powiekami przeszło 20 000 razy dziennie. Aby się uśmiechnąć, potrzebujemy aż 14 mięśni! Jednak problem zaczyna się, kiedy nasze mięśnie przestają prawidłowo funkcjonować. Jak wynika z badań statystycznych, około 85 tys. ludzi w Europie ma amputowaną rękę, nogę lub dłoń, ale tylko 5% chorych ma pełne zaopatrzenie ortopedyczne [3]. Wzrost liczby osób potrzebujących pomocy ortopedycznej wpływa na zwiększenie zapotrzebowania na różnego rodzaju aparaty ortopedyczne (protezy, egzoszkieletony). Coraz większa liczba osób potrzebuje wspomagania podczas wykonywania czynności związanych z funkcjonowaniem. Wspomaganie to polega na stosowaniu aparatów ortopedycznych lub na operacyjnym przeszczepianiu ścięgien, mięśni, wszczepianiu endoprotez, implantów, stymulatorów mięśni i sztucznych aktuatorów mięśniowych [1-3].